Najczęstszym przypadkiem, w którym pojawia się pomysł na wspólne konto, jest wejście w związek. Albo usankcjonowany prawnie, albo nie. Czasami ewentualnie na czas studiów, kiedy np. wynajmujemy mieszkanie z przyjacielem lub przyjaciółką, można rozważyć, czy nie chcemy takiego rozwiązania. Uogólniając, pomysł założenia wspólnego konta pojawia się zazwyczaj w chwili, w której zaczynamy z kimś dzielić zobowiązania finansowe. Czynsz, opłaty za rachunki, środki czystości, jedzenie. Mieszkając z kimś, zazwyczaj dzielimy koszty tego typu wydatków. Wówczas, w zależności od naszych potrzeb, może się okazać, że wspólne konto jest całkiem dobrym rozwiązaniem.
Wspólny rachunek bankowy
Rozpoczynając życie z kimś, prędzej czy później pojawi się temat wspólnego budżetu oraz finansów. Podejmując decyzję o tym, w jaki sposób chcemy podejść do tego tematu i jakie rozwiązanie wybrać, powinniśmy kierować się przede wszystkim własnymi potrzebami. Zanim jednak podejmiemy jakąkolwiek decyzję, sprawdźmy, jakie mamy możliwości. A następnie przeanalizujmy wszystkie “za” i “przeciw” poszczególnych rozwiązań, wybierając to, które najbardziej będzie spełniać nasze oczekiwania. Chcąc dzielić z kimś swoje finanse, mamy trzy możliwości. Możemy pozostać przy posiadaniu dwóch kont indywidualnych i po prostu opłacać wspólne zobowiązania np. po połowie. Możemy zostać przy posiadaniu indywidualnych kont i otworzyć trzecie, wspólne. Albo zdecydować się na prowadzenie tylko jednego, wspólnego konta, które będziemy dzielić z partnerem. Przyjrzymy się zatem wadom i zaletom poszczególnych rozwiązań.
Wspólne konto dla dwojga, czy jednak dwa oddzielne?
Na wstępie warto zaznaczyć, że posiadanie oddzielnych kont w żaden sposób nie musi być związane z brakiem zaufania do partnera, lękiem przed zaangażowaniem albo chęcią ukrycia czegoś. Jeżeli posiadając dwa indywidualne konta, potrafimy dogadać się z drugą stroną w kwestii finansów i podoba nam się funkcjonowanie w takim modelu – zostańmy w nim. W końcu nikt nie powiedział, że wejście w związek, partnerski lub małżeński, zobowiązuje nas do otworzenia wspólnego konta. Jeżeli nie czujemy potrzeby zarządzania finansami w inny sposób, zostańmy przy dwóch kontach.
Czy takie rozwiązanie posiada konkretne wady i zalety? Oczywiście, że tak. Do zalet z całą pewnością możemy zaliczyć to, że obie osoby w dalszym ciągu mogą się cieszyć pełną niezależnością finansową. Niezaprzeczalną korzyścią jest również możliwość korzystania z wszelkiego rodzaju bonusów, promocji i moneyback-ów, które są oferowane w bankach, w których posiadamy indywidualne konta. Sumarycznie razy dwa, bo przecież posiadamy dwa konta. Posiadanie oddzielnych kont pozwala nam na swobodne wybranie pasującej nam oferty, nie będąc w żaden sposób uzależnionym od tego, jakie oczekiwania względem banku ma nasz partner.
Oprócz zalet, do których zaliczają się “podwójne” promocje oraz pełna niezależność finansowa, posiadanie dwóch indywidualnych kont ma też wady. Patrząc od strony “wspólnego budżetu,” posiadanie oddzielnych rachunków może generować niepotrzebne koszty. Utrzymywanie dwóch ROR-ów (Rachunków Oszczędnościowo-Rozliczeniowych) potrafią wynieść kilkadziesiąt złotych w miesiącu. Choć z drugiej strony, jeżeli dobrze zapoznamy się z ofertą rynkową, może się okazać, że w prosty sposób jesteśmy w stanie uniknąć ponoszenia kosztów związanych z prowadzeniem rachunków. Bardzo wiele banków oferuje nam bowiem możliwość posiadania niemal bezpłatnych kont , jeśli tylko spełnimy określone warunki, takie jak np. miesięczny przychód konkretnej wysokości, konieczność dokonania płatności kartą lub wykonania jakiejś internetowej transakcji. Zazwyczaj nie są to trudne do spełnienia warunki, dlatego warto sprawdzić, co możemy zrobić, aby nie ponosić niepotrzebnych, dodatkowych kosztów, związanych z prowadzeniem dwóch indywidualnych rachunków.
Dwa konta oddzielne i jedno konto wspólne
Na samym początku może pojawić się pytanie – po co komplikować sobie życie? Skoro już posiadamy dwa oddzielne konta, to czy jest sens otwierać trzecie, wspólne? Przecież to kolejne zobowiązanie, o którym trzeba będzie pamiętać. Jeśli jednak spojrzymy na to nieco szerzej, z całą pewnością przyznamy, że takie rozwiązanie jest interesującym pomysłem.
Posiadanie trzech rachunków może mieć wiele zalet. Przede wszystkim, oboje partnerów zachowuje swoją niezależność finansową. Pozwala to na nieskrępowane dysponowanie swoim prywatnym budżetem, z jednoczesnym stworzeniem wspólnych finansów. Zanim jednak zdecydujemy się na takie rozwiązanie, sprawdźmy, czy koszty prowadzenia trzech rachunków nie będą zbyt duże. Jeśli uznamy, że nie jest to dla nas opłacalnym rozwiązaniem, spróbujmy zapoznać się z ofertą rynkową. Może się bowiem okazać, że dobrą opcją będzie przeniesienie swojego indywidualnego rachunku do jakiegoś innego banku, co pozwoli na obniżenie kosztów związanych z prowadzeniem ROR-ów.
Wspólne, dodatkowe konto pozwoli wam poczuć niezależność pod kątem finansowym, a jednocześnie nauczy, jak dysponować “domowym budżetem.” Aby uniknąć wszelkich nieporozumień związanych z kwestią wspólnego budżetu, należy dokładnie ustalić, jaką ilość pieniędzy przeznaczacie na wspólne wydatki. A także to, co wspólne wydatki dokładnie obejmują. Może się bowiem okazać, że macie nieco inne poglądy odnośnie tego, co powinniście pokrywać ze wspólnego konta. Ustalenie tego, co należy do wydatków “wspólnych,” jest istotną kwestią i powinno zostać indywidualnie ustalone przez każdego, kto decyduje się na posiadanie wspólnego konta z partnerem. Drażliwą kwestią może być wysokość miesięcznej “składki,” jeśli wasze zarobki znacznie się od siebie różnią. Należy wówczas delikatnie podejść do tematu, tak, żeby nie urazić drugiej strony.
Wspólne konto bankowe – jedno konto dla dwojga
Ostatnia opcja dla wielu osób wydaje się jedyną słuszną. Należy pamiętać, że posiadanie wspólnego konta nie jest w żaden sposób obligatoryjne, nawet, jeśli jesteśmy w związku partnerskim. Albo małżeństwie. Decydując się na otworzenie wspólnego konta, należy kierować się głównie swoimi potrzebami.
Zaletą posiadania wspólnego konta, bez utrzymywania rachunków indywidualnych, jest zmniejszenie ilości formalności oraz konieczności pamiętania o spełnianiu poszczególnych warunków, pozwalających na uniknięcie opłat związanych z prowadzeniem konta. Posiadanie wspólnego konta może wam również pomóc w kwestii odpowiedzialnego wydawania. Mając świadomość, że widzicie, na co dokładnie wydajecie pieniądze, może być wam łatwiej uniknąć nieprzemyślanych zakupów.
Wspólne finanse pozwalają również na dopracowanie sztuki kompromisu. Rozmowy dotyczące tego, co chcecie kupić, na co (i ile) wydajecie miesięczny budżet, jak ma wyglądać kwestia oszczędzania – to wszystko zbliża partnerów i pozytywnie wpływa na umiejętność komunikacji. Plusem jest również to, że oboje widzicie historię transakcji,dzięki czemu łatwo sprawdzić, czy np. zapłaciliście już w danym miesiącu rachunki.
Do minusów można zaliczyć fakt, że stajemy się współodpowiedzialni za finansowe zobowiązania partnera. A dodatkowo, jeśli np. będziemy chcieli wziąć kredyt, to będziemy musieli otrzymać zgodę współwłaściciela konta. Problemem mogą być również wszelkie zakłócenia techniczne – posiadając pieniądze na jednym koncie, w trakcie awarii lub przerw w dostępie do bankowości online, możemy mieć utrudniony dostęp do środków znajdujących się na koncie.
Najlepsze wspólne konto:
konto
0 zł
karta
0 zł / 7 zł*
przelewy
0 zł
bankomaty
0 zł / 2,5 zł*
- Założenie oraz prowadzenie konta jest bezpłatne
- Darmowe wydanie karty MasterCard lub Visa
- Miesięczna opłata za kartę Mastercard / Visa – 0zł / 7 zł * (unikniemy jej dokonując minimum 1 transakcji w miesiącu)
- Darmowa wypłata ze wszystkich bankomatów w Polsce powyżej 100zł (poniżej tej kwoty – 1,3zł )
- Pierwsze 3 wypłaty w miesiącu z bankomatów za granicą – 0zł
- Zwykły przelew internetowy ELIXIR – 0zł
- Polecenie zapłaty – 2zł miesięcznie za korzystanie z tej usług i
- Zlecenie stałe – 0zł
- Przelew natychmiastowy – 5zł
- Dostępna aplikacja mobilna
W tym celu udajemy się do bankowości internetowej mBanku oraz kolejno do zakładek:
PASAŻ -> USŁUGI -> DYSPOZYCJE -> ZŁÓŻ WNIOSEK -> PRZEKSZTAŁĆ RACHUNEK
.