Zdolność kredytowa to bardzo ważny element każdego kredytu czy pożyczki. To ona decyduje o tym, czy zdołamy według banku spłacić zaciągane zobowiązanie i to właśnie od niej zależy, czy otrzymamy upragniony telewizor lub gotówkę, o którą wnioskujemy. Wiele osób nie widzi możliwości jej zmiany i podając dane, czeka na werdykt banku.
Istnieje jednak kilka sposobów, aby wpłynąć na swoją zdolność kredytową i odpowiednimi działaniami zwiększyć ją. Działania, jakie trzeba wykonać w tym kierunku, są łatwe lub mają średni poziom trudności, a w znaczący sposób pomagają wpłynąć na pozytywną decyzję kredytową. Jakie zatem sposoby zwiększenia zdolności kredytowej możemy wykorzystać? Które warto wykonywać w pierwszej kolejności? Odpowiedzi wraz z przydatnymi informacjami udzielamy poniżej.
BIK — Biuro Informacji Kredytowej, czyli historia kredytowa
Pierwszym miejscem, dzięki któremu możemy zwiększyć naszą zdolność kredytową , jest BIK. Biuro Informacji Kredytowej to miejsce, w którym przechowywane są dane o naszych zobowiązaniach, ratach, opóźnieniach czy terenowo spłacanych kredytach. Ta baza danych jest bardzo często sprawdzana przez banki, jeśli składamy wniosek kredytowy i to w dużej mierze właśnie te dane mają spory wpływ na decyzje banku. Bank występując o informacje o nas do BIK-u, otrzymuje ocenę punktową — tzw. scoring. Maksymalna ocena to 100 a najniższa to 0. Im jest ona wyższa, tym bardziej wiarygodni jesteśmy dla banku. Jeśli nigdy nie braliśmy żadnego kredytu nie będziemy mieć oceny, dlatego przed staraniem się o właściwy kredyt warto wziąć np. tani telefon czy rzecz agd na raty i terminowo ją spłacić. Pozwoli to podnieść punktacje i uzyskać lepszą ocenę. Warto również uregulować wszystkie zaległości, aby nie figurować w BIK-u jako dłużnik. Elementem, który wpływa na ocenę w tej bazie danych, jest również ilość składanych wniosków. Każdy złożony wniosek o kredyt obniża nasz scoring. Nie warto zatem składać kilku wniosków w różnych bankach, aby sprawdzić jakie oferty otrzymamy, bo w pewnym momencie może okazać się, że nasz ranking jest tak niski, iż nie otrzymamy kredytu w żadnym banku.
Niespłacone pożyczki i kredyty
Elementem, który w bardzo istotny sposób wpływa na naszą zdolność kredytową, są niespłacone pożyczki i kredyty. Jeśli posiadamy takie zobowiązania, znacznie trudniej będzie nam uzyskać nowy kredyt lub pożyczkę. Jeśli mamy taką możliwość warto zapłacić kilka ostatnich rat kredytu lub pożyczki i definitywnie zamknąć sprawę tych zadłużeń. W bardzo pozytywny sposób wpłynie to na postrzeganie nas przez bank i decyzję kredytową. Jeśli nasze zobowiązania są na tyle duże, że nie mamy środków na ich jednorazową spłatę, warto rozważyć opcję konsolidacji zobowiązań. Konsolidacja niespłaconych pożyczek i kredytów polega na tym, iż bierzemy kredyt konsolidacyjny, spłacamy nim pozostałe mniejsze, a samodzielnie spłacamy miesięcznie jedną niższą ratę przez dłuższy okres. Rozwiązanie to jest niekorzystne z finansowego punktu widzenia, gdyż musimy zapłacić dodatkowe oprocentowanie, ale jeśli zależy nam na nowym kredycie, warto je rozważyć. Bank znacznie chętniej przyzna nam kredyt, gdy będziemy miesięcznie płacili jedną małą ratę niż kilka na dużą sumę. Czas pożyczki konsolidacyjnej nie ma większego znaczenia.
Karty kredytowe i limity w koncie
Bardzo ważnym czynnikiem, który jest często pomijany lub zapomniany przez osoby chcące otrzymać kredyt, są karty kredytowe i limity w koncie. Tak chętnie brane przez klientów banków są traktowane jako zwykłe niespłacone — otwarte kredyty. Jeśli więc zatem planujemy zakup sprzętu na raty lub wzięcie kredytu gotówkowego warto zamknąć limity i karty kredytowe. Banki znacznie chętniej przyznają nam nowy kredyt, jeśli nie będziemy posiadali tych aktywnych produktów finansowych. Jeśli zależy nam na płaceniu kartą płatniczą, możemy wybrać zamiast kredytowej — debetową lub kartę przedpłaconą PrePaid. Wiele osób bardzo często za namową banku decyduje się na otworzenie limitu lub wzięcie karty kredytowej “na zapas”. Jest to bardzo niekorzystne w kontekście przyszłego kredytu, więc warto rozważyć taki krok bardzo dokładnie i skorzystać z niego tylko wtedy gdy potrzebujemy debetu, limitu czy karty kredytowej.
Typ umowy i wynagrodzenie
Jednym z najważniejszych elementów, jakie wpływają na naszą zdolność kredytową, jest sytuacja zawodowa. To od niej w dużej mierze zależy czy otrzymamy upragniony kredyt. Aby zwiększyć swoje szanse, warto przekonać szefa, aby podpisał z nami umowę o pracę zamiast umowy śmieciowej. Znacznie zwiększy to naszą wiarygodność. Umowy cywilnoprawne takie jak umowa o dzieło czy umowa zlecenie nie są zbyt dobrze odbierane przez banki, a co za tym idzie, zmniejszają szanse, na otrzymanie nowego kredytu. Podobnie sytuacja ma się przy okazji naszego wynagrodzenia. Pod uwagę brane jest regularne wynagrodzenie, które otrzymujemy za “etat”. Dodatki, premie i prowizje nie są brane pod uwagę, co w wielu przypadkach może być bardzo niekorzystne i krzywdzące. Warto zatem porozmawiać również o formie wypłaty wynagrodzeń. Jeśli będziemy otrzymywać pensję jako stałą kwotę, a nie podstawę i premię znacznie zwiększy to naszą zdolność kredytową. Nawet jeśli otrzymujemy 1500 zł podstawowej pensji i 1500 zł prowizji miesięcznie, czyli w sumie 3000 zł — we wniosku kredytowym możemy uwzględnić tylko 1500 zł samej podstawy wynagrodzenia.
Raty stałe i malejące
Jednym z najczęściej marginalizowanych i pomijanych elementów jest typ rat. Dzielą się one na stałe i malejące. Wnioskując o nowy kredyt, musimy wybrać daną opcję. Wiele osób bez namysłu decyduje o tym czynniku. Ma on jednak duży wpływ na decyzje o przyznaniu kredytu. Aby zwiększyć zdolność kredytową, powinniśmy wybierać raty stałe. Bank, w którym wnioskujemy o kredyt, ustala naszą zdolność kredytową, zestawiając nasze zarobki, zobowiązania itp. z pierwsza ratą nowego kredytu. Raty stałe są równe przez cały okres kredytu, a malejące posiadają pierwszą — wyższą ratę i maleją w trakcie trwania kredytu. Wybierając raty malejące, może okazać się, że nie otrzymamy kredytu, gdyż pierwsza rata będzie zbyt duża na nasze możliwości finansowe.